Zespół Kancelarii w osobach mec. Katarzyny Wilusz-Tonon oraz mec. Arkadiusza Stryji, zakończył sprawę na rzecz przedsiębiorcy działającego na rynku europejskim poprzez sieć lokalnych sprzedawców. W jednej z nich jeden z byłych partnerów handlowych naszego włoskiego Klienta wystąpił z roszczeniem o wypłatę świadczenia wyrównawczego, argumentując, że zakres wykonywanych przez niego w czasie trwania umowy czynności faktycznie czynił go agentem przedsiębiorcy, a zatem po rozwiązaniu umowy świadczenie mu się należy.

Choć Sąd zgodził się, że sprzedawca pełnił rolę agenta, powództwo zostało oddalone. Agent nie wykazał zarówno przesłanek, jak i wysokości dochodzonego roszczenia. Sam fakt kontynuowania przez przedsiębiorcę działalności wobec dotychczasowych klientów nie jest wystarczający — konieczne jest udowodnienie, że przedsiębiorca osiąga z tych relacji znaczące korzyści.

Co ważne, żądanie przez agenta informacji dotyczących klientów i transakcji przedsiębiorcy musi być precyzyjne oraz nie może naruszać tajemnicy przedsiębiorstwa tego podmiotu. Nie wystarczy stwierdzenie, że „agent nie ma takich dowodów”. To agent –występując z roszczeniem– musi aktywnie dążyć do wykazania podstaw swojego roszczenia, formułując odpowiednie wnioski dowodowe w granicach dopuszczalnych przez prawo.

Ta sprawa pokazuje, że świadczenie wyrównawcze nie jest należne automatyczne – wymaga pełnego udowodnienia wszystkich przesłanek, a ciężar ten spoczywa na agencie ( i często jego pełnomocniku). Natomiast skuteczne działania Kancelarii uchroniły naszego Klienta od zapłaty świadczenia sięgającego kilkaset tysięcy euro.
Zapraszamy do kontaktu: kancelaria@stryja.pl